TKMaxx w Opolu
czwartek, 22 Wrzesień, 2011 / godzina: 16:03
Wczoraj z lekkim opóźnieniem odwiedziłam otwarty 8 września nowy sklep w Karolince o światowej nazwie TkMaxx. Mimo, że Kreowanie Stylu było obecne na otwarciu w postaci wizażystki, która malowała hostessy ale ja osobiście swój przegląd ciekawych rzeczy zrobiłam wczoraj.
Pierwsze wrażenie nie jest najlepsze. Jeśli ktoś nie zna TkMaxxa z Wrocławia czy Warszawy to obraz sklepu lekko go zaskoczy, tym bardziej że reklamuje się on jako “Duże marki w niskiej cenie”.
Rzędy ciuchów ciągną się i są załadowane jak na wyprzedaży w H&M. Trudno się połapać. Ścisk jest taki, że jak się jeden wieszak wyciągnie to dużej wprawy wymaga wprowadzenie go na miejsce i ułożenie w jednym ciągu z innymi. W ręku aparat fotograficzny, torebka oraz torba z innymi zakupami. Popycham noga, przytrzymuje brodą i koszyk ląduje na ziemi. Nieźle się zaczyna….


Bardzo lubię dodatki w intensywnych kolorach. Większość moich klientek niestety obawia się kolorów na ciele. W dodatkach łatwiej to przyjąć a strój nabiera charakteru.
Kolejny dział i kolejne dodatki: szaliki, szale, chusty, czapki, kapelusze i rękawiczki. I tu też zatrzymałam sie na chwilę. Piękne miękkie rękawiczki w stylu “samochodowym” przez niektórych błędnie zwane całuskami.

Po chwilowym zachwycaniu poszłam dalej. Następny postój – buty. Tam też znalazłam kilka par, które są obecne w światowych trendach.



Ostatni dział, który nie do końca wiąże się z ukochanymi łaszkami to dodatki do domu. Niesamowite fotele, lampy, komody i figurki. Wszystko, aby w domu czuć się dobrze. Polecam ten dział.

Podsumowując – każdy znajdzie coś dla siebie. Wielkiej wprawy i pracy wymaga odnalezienie ładnej sukienki czy bluzki, jednak wysiłek na pewno się opłaci.


Komentuj